Hehehe witam. Tutaj troche opisze całą geneze tego zdjęcia. Otóż z chłopakami raz wpadliśmy do mnie i nam odbiło i postanowiliśmy powyciągać jakieś stare rzeczy z szafy, rzeczy które już nie nosze bo mi się znudziły. Kochani jaki to był researching.... znaleźliśmy setki wspaniałych rzeczy wpisujące się w trendy, które w porywie głupoty wyrzuciłem i postanowiłem nigdy nie wyciągać :D. No ale na szczęście kilka piwek (oczywiście Reddsy żurawinowe-mmm polecam, do dziś pijemy tylko takie, wspaniały smak, ale to temat na inną notkę hihih) pozwoliło mi się odważyć tam zaglądnąć i co znaleźliśmy? Istną kopalnię mody.
Ciężko opisać po kolei co mamy na sobie, bo w tym szale retro-mody zakładaliśmy co popadnie. Może spróbuje zacząć od siebie. Bardzo funkcjonalne getry piłkarskie, które zakupiłem już dawno temu, w miejscu gdzie kiedyś stał fantastyczny, mały ale z duszą trendshop, a dziś postawili obrzydliwe centrum handlowe z ciuchami dla mas. Takich miejsc już nie ma... No ale rozmarzyłem się. Dalej w górę spodenki po dziadku, koszulki nie jestem w stanie rozpoznać, ale też pewnie jeszcze z pierwszej połowy XX wieku.
Możecie spytać czy ten strój jest wygodny i gdzie można go założyć. I muszę odpowiedzieć, że jest absolutnie wygodny, a założyć go można wszędzie. Czy to do kościoła czy na prywatkę w domu czy szaloną balangę z przyjaciółmi. Getry piłkarskie i czapka z daszkiem ( o ktorej zapomniałem wspomnieć-kupiona na amerykańskim ebayu za 149$ <-wiem, że to dużo, ale nie mogłem się oprzeć! To jedyna NOWA rzecz, której nie wyciągnąłem z wyżej opisanej szafy) nadają również strojowi charakteru lekko sportowego, więc i na boisku nikt nie wyglądałby w tej stylizacji nudno. Oceny:
wygoda : 5/5
podążanie za trendami x/5 <---jako że to retro-sejsa, pomijam tę ocenę z oczywistych względów
funcjonalność 4/5 <--- jedno oczko w dół za krótkie spodenki-zimą można w nich chodzić jeśli stylizacja tak nakazuje, ale mimo wszystko zimno hhihihi no ale dla nas, modowych maniaków to nie problem, prawda? no właśnie, prawda! hahaha
PS. zapomniałem opisać okularów-oczywiście to firma którą próbuje podrobić Ray Ban - Ryi Don. Jak widzę tych łona bi hipsterów w oryginalnych ray banach to mnie aż nosi... Ryi Donów za to nie ma nikt
Dawida opiszę innym razem, bo jest to temat na całkiem nową notkę, bo to szaleństwo które on ma na sobie nie da się krótko opisać hahahha.
Może jeszcze jakiś szybki przepis. Opiszę ulubioną potrawę każdego szanującego się modo maniaka hihih. Otóż Flaki wołowe.
SKŁADNIKI:
1 kg flaków wołowych mrożonych
1 duża marchew
mały kawałek selera

1 duży liść laurowy
sól do smaku
pieprz ziołowy lub prawdziwy
majeranek
przyprawa do flaków
5 łyżek bułki tartej
1 kostka warzywna
PRZYGOTOWANIE:
Flaki mrożone zalać wodą,zagotować odlać wodę,zalać nową, gotować 30 min,odcedzić na sitku. Wrzucić flaki do czystego garnka, zalać gotowaną wodą około 2 litry, dodać startego selera i marchew na tarce o grubych oczkach,liść laurowy,ziele angielskie,przyprawę do flaków,kostkę warzywną. Wszystko gotować na wolnym ogniu 15 min,pod koniec gotowania doprawić majerankiem i pieprzem,wsypać bułkę tartą i gotować jeszcze 7 min. Do tych flaków nie potrzeba rosołu,ani żadnej zasmażki,flaczki są gęstawe od bułki tartej,smakują wyśmienicie i nie są tłuste.(ale jeżeli lubimy,możemy zrobić zasmażkę z masła i mąki)
CHŁOPAKI Z FeszynBojs BLOG ŻYCZĄ SMACZNEGO!